Na co zwrócić uwagę w uprawie soi - rekomendacje agrotechniczne

Soja zajmuje na świecie trzecią pozycję po pszenicy i kukurydzy, jesli chodzi o wielkość areału upraw roślin białkowych. Mimo to w Polsce jest ona niedoceniana, gdyż prawie cała dostępna na rynku śruta sojowa jest sprowadzana z zagranicy. Zwiększenie wielkości upraw zdaje się być bardzo dużą szansą dla polskich hodowców oraz celem strategicznym dla polskiego rolnictwa.

Soja jest obecnie najważniejszą uprawą białkową na świecie i jest w grupie trzech największych upraw roślin rolniczych na świecie: Są to pszenica, kukurydz i na trzecim miejscu soja.

Soja wykorzystywana jest przede wszystkim do celów:

  • spożywczych (mleka sojowe, toffu, olej sojowy, itp.)
  • oraz do przemysłu paszowego (śruta poekstrakcyjna, łuska sojowa, izolat białka sojowego, olej sojowy itp.). Rocznie zużywa się w Polsce około 2,5 mln ton śruty sojowej dla celów paszowych jako substrat białkowy.

W chwili obecnej do naszego kraju sprowadza się z zagranicy prawie całość śruty sojowej dla przemysłu paszowego, dlatego zwiększenie produkcji krajowej soi jest ważnym celem strategicznym. Wzrost powierzchni upraw soi oraz innych roślin białkowych w kraju pozwoli choć częściowo zmniejszyć import śruty.

Oprócz nadrzędnej roli jako głównego nośnika białka dla przemysłu paszowego i spożywczego, soja ma inne korzystne cechy z punktu widzenie rolnika.

  • Soja jak inne motylkowe żyje w symbiozie z bakteriami brodawkowymi. Dzięki temu wykorzystuje azot z atmosfery do budowy roślin. Współżyjąc z bakteriami brodawkowymi, nie tylko wykorzystuje azot dla swoich celów, ale również pozostawia dużą część atmosferycznego azotu w glebie. Szacuje się, że ilość ta wynosi od 40 do 80 kg N/ha. Skutkiem tego gleba jest zasobniejsza w ten cenny składnik. Można zaryzykować stwierdzenie, że uprawa soi ma znaczenie ekologiczne i ekonomiczne ze względu na wpływ zmniejszenia zużycia sztucznych nawozów azotowych.
  • Soja również jest dobrym przedplonem, ponieważ oprócz azotu pozostawia po sobie dużo resztek pożniwnych. Silny i głęboki system korzeniowy soi bardzo dobrze rozluźnia warstwy podorne oraz jest w stanie „odzyskać” wiele składników z głębszych, trudniej dostępnych warstw gleby. Reasumując, soja pozostawia po sobie wartościowe stanowisko.

Nawożenie

Nawożenie powinno być oparte na:

  • uzupełnieniu zawartości w glebie P (fosfor), K (potas) i Mg (magnes) oraz
  • skorelowane z rodzajem przedplonu.

Soja do wytworzenia 1,0 dt nasion wraz z resztkami pożniwnymi pobiera:

  • 6,8 kg N (azot); 1,7 kg P2O5 (dekatlenek tetrafosforu);
  • 3,3 kg K2O (tlenek potasu),
  • 0,5 kg MgO (tlenek magnezu).

Przy założeniu niskiej średniej zasobności gleby, zaleca się wysiać 40-50 kg/ha P2O5 oraz 60-80 kg/ha K2O. W zależności od typu gleby powyższe ilości mogą ulec zmianie. Na przykład w przypadku gleb o niskiej zasobności należy odpowiednio zwiększyć nawożenie mineralne. Oprócz podstawowego nawożenia mineralnego należy wykonać nawożenie takimi mikroskładnikami jak: cynk, molibden, bor, siarka.

Należy pamiętać, że nie zaleca się stosowania takich mikroskładników w uprawie soi jak: miedź – hamuje wzrost włośników czyli hamuje zawiązywanie brodawek; mangan - jest toksyczny dla bakterii Bradyrhizobium.

Soja dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi powinna być samowystarczalna w azot. W celu zwiększenia ilości zawiązanych brodawek korzeniowych (Rhizobium) nie zaleca się stosowania startowej dawki azotu. Jednakże wiele źródeł zaleca podanie przedsiewnie tzw. dawki startowej azotu w ilości 30 kg N/ha. Należy pamiętać, że podawanie azotu może skutkować wydłużaniem okresu wegetacji soi oraz obniżyć masę brodawek i powodować wyleganie roślin, dlatego nawożenie azotowe soi powinno być bardzo przemyślane! Nawożenie azotowe niesie skutek odwrotny do zamierzonego, gdyż powoduje redukcję ilości wytworzonych brodawek korzeniowych. Nie jest ono w stanie w pełni zastąpić funkcji brodawek i może mieć sens jedynie w przypadku ich braku w okresie startowym lub przed kwitnieniem.

Nie zaleca się nawożenia organicznego w postaci obornika lub gnojowicy ze względu na wprowadzanie do gleby zbyt dużych dawek azotu.

Szczepionka /inokulant – na co trzeba zwracać uwagę

Bakterie brodawkowe (Bradyrhizobium japonicum) zaopatrują roślinę w łatwo przyswajalne formy azotu atmosferycznego. Jeśli na danym stanowisku nigdy nie uprawiano soi, odpowiednie bakterie należy wprowadzić do gleby wraz z nasionami.

Większość kwalifikowanych nasion soi jest już inokulowana odpowiednimi substancjami zawierającymi wspomniane bakterie. Jednakże w przypadku inokulowania we własnym zakresie, wtedy należy pamiętać, że najlepsze efekty osiągnie się, gdy inokulacja będzie mieć miejsce tuż przed siewem, ponieważ bakterie są bardzo wrażliwe na ciepło i światło słoneczne. Należy przestrzegać szczegółowej techniki inokulowania nasion zalecanej przez producenta szczepionki.

Dodatkowo należałoby upewnić się, czy podczas szczepienia nie dochodzi do mechanicznego uszkadzania nasion. Jeśli na danym polu soja była uprawiana przez kilka lat, inokulacja powinna wystarczyć do zawiązania odpowiedniej liczby brodawek korzeniowych.

Co jest szczególnie ważne przy szczepionce? Szczepionkę należy przechowywać w ciemnym i suchym pomieszczeniu w temperaturze poniżej 25°C. Woda użyta do przygotowania roztworu szczepionki nie powinna być chlorowana. Proces inokulacji powinien być przeprowadzany w zacienionych miejscach a nasiona wysiane niezwłocznie po jego zakończeniu.

Nie należy dopuszczać, aby siewnik (wypełniony inokulowanym materiałem siewnym) stał i nagrzewał się na słońcu. Przed wysiewem należy dokładnie wyczyścić siewnik z pozostałości po poprzednich zaprawach nasiennych, gdyż mogą one zaszkodzić bakteriom.

Obecność pozytywnych bakterii w glebie można zwiększyć poprzez cykliczne włączanie soi do uprawy w mieszankach na zazielenienie.

Pamiętać należy, że kontrola procesu zawiązywania brodawek korzeniowych powinna nastąpić w połowie czerwca: jeśli nie przebiega poprawnie (brak lub zbyt mało brodawek) a rośliny zabarwiają się na żółto, można zastosować wspomagająco nawożenie azotowe.

Odchwaszczanie

Skuteczne odchwaszczanie jest kluczem do sukcesu w uprawie soi. Z uwagi na wolniejszy rozwój początkowy (w porównaniu do innych upraw) soja jest podatna na silne zachwaszczenie, szczególnie w chłodniejszych warunkach uprawy. Uprawa międzyplonów pomaga zauważalnie zmniejszyć presję ze strony chwastów. Należy unikać zbyt wczesnego siewu.

Możliwe jest mechaniczne odchwaszczanie, dopuszcza się bronowanie. W celu utrzymania widoczności ścieżek przejazdowych zaleca się poprzedzenie bronowania, mechanicznym pieleniem. Pielenie powinno być wykonywane dwukrotnie w ciągu pierwszych 4-6 tygodni. Zaleca się dokonywanie cyklicznych inspekcji w trakcie uprawy, aby w razie potrzeby powtórzyć zabieg pielenia.

Obecnie dopuszczone są środki ochrony roślin. Są zarejestrowane herbicydy zarówno do stosowania przedwschodowego jak i powschodowego. Dopuszczone środki ochrony roślin należy stosować zgodnie z zaleceniami firm chemicznych

Choroby i szkodniki

Soja chociaż jest uprawiana od niedawna, może być żywicielem wielu patogenów. Pośród chorób szczególną uwagę należy zwracać na zgniliznę twardzikową, bakteryjna ospowatość, bakteryjna plamistość, septorioza liści, mączniak rzekomy, purpurową cerkosporioze i inne.

Wśród szkodników największe znaczenie ma rusałka osetnik, mszyce, oprzędziki i inne, dlatego należy obserwować plantację soi. W przypadku dużego nasilenia chorób lub szkodników należy wykonać ochronę przeciwko patogenom.

Środki ochrony roślin zaleca się stosować zgodnie z zaleceniami firm chemicznych.

Wrażliwość na suszę

Soja jest bardzo wrażliwa na suszę, szczególnie po kwitnieniu, w trakcie zawiązywania strąków do końca napełniania nasion. Najwyższe wymagania wodne soi przypadają w trakcie kwitnienia czerwiec/lipiec/sierpień.

Zbiór

Zbiór odbywa się od września do końca października, liście przebarwiają się na żółto i opadają na ziemię. Nasiona zaczynają wydawać wewnątrz strąków grzechoczący dźwięk podczas potrząsania rośliną. Docelowa wilgotność podczas zbioru powinna wynosić 14-20 %.

W celu ograniczenia uszkodzeń mechanicznych nasion oraz pozyskania czystego plonu należy utrzymywać podczas zbioru niskie obroty bębna młócącego (max. 400-600 obr./min). Należy zwrócić uwagę, że zanieczyszczenie zebranego plonu ziarnem kukurydzy lub grochu może obniżyć jego wartość rynkową (trudno je usunąć). Kombajn, środki transportu oraz miejsce składowania nasion soi powinny być należycie oczyszczone.

Wilgotność zmagazynowanych nasion soi nie powinna przekraczać w miarę możliwości 13%. Przy dłuższym przechowywaniu zawartość wody w nasionach powinna wynosić maksymalnie 12%, a przy bardzo długim 9%.

Rafał Spychała


Top